wtorek, 5 października 2010

Wiesz, nawet zaczyna działać mój nowy tok myślenia. Sama siebie przekonuję i są efekty. Nadal bym czegoś chciała, ale już zaczynam myśleć trzeźwiej.

Czekam teraz na weekend. Ma się udać, bo jak nie, to..to coś wybuchnie. Ja na przykład..



The Pretty Reckless - You

niedziela, 3 października 2010

Wcale mi tak nie zależy. Mam tysiąc lepszych powodów do uśmiechu niż jego widok, wiadomość czy rozmowa z nim. Mam świetnych przyjaciół, muzykę, którą kocham, rodzinę, którą wielbię i cholernie dużo nauki w nowej szkole Nie potrzebuję ciągłych myśli o jednym człowieku, który ma mnie w dupie. A skoro tak, to ja też będę go tam mieć. Nie potrzebuję tych wszystkich dziwnych emocji. I tak już opadają. Jestem silna. Nigdy z nikim nie byłam na poważnie i mimo wszystko było ze mną w porządku. Żyję.




the pretty reckless-zombie
i kiedy znów mi się przyśnisz, mocniej zatęsknię za Tobą

Przeraża mnie ten tydzień. Jak przeżyję, odbiję sobie wszystko z dziewczynami w weekend. Pragnę tego najbardziej na świecie. 
Postaram się też opanować swoje głupie myśli. Całkowicie mi się pewnie nie uda, ale wdrażam w swoje postępowanie nową metodę na wszystko-wyluzuj i miej to w dupie. Nawet zastosuję "trzeba robić melanż i się nie przyzwyczajać"... Dajcie mi batona. I "..przesyła ci wiadomość".
Miniony dzień muszę podsumować jak najbardziej pozytywnie, mogę powiedzieć że był świetny! Mimo tego, że cały czas myślałam w kółko o dwóch rzeczach. W cholerę mi dobrze było z dziewczynami, zawsze mi jest. Mędziłam im strasznie, ale jakoś przeżyły i oczywiście spuściły na to zasłonę milczenia^^ I dobrze. Generalnie i w piątek było dobrze, i wczoraj. Przekręty, akcje 'na nielegalu', zdjęcia na balkonie, śmiechy, wolność! Siedzenie na wysuszonej trawie i robienie zdjęć kocham najbardziej, nawet jeżeli moja twarz wygląda jak w dupy wyjęta. Szczególnie wtedy - jest się z czego pośmiać! Takich weekendów i jeszcze lepszych życzę sobie i moim laskom. Bez nieszczęśliwie zakochanych umysłów byłoby łatwiej, ale..ale tak przynajmniej jest co opijać, nie?
Kocham Was najbardziej na świecie.



the pretty reckless - he loves you

piątek, 1 października 2010

bo ja chciałbym móc nie musieć wierzyć, że kiedyś dostanę, co mi się należy


Wyleź z mojej głowy, wyleź...nie pokazuj mi, że mnie lubisz. Albo pokazuj. I nie wyłaź.
Fuck.