niedziela, 3 października 2010

Wcale mi tak nie zależy. Mam tysiąc lepszych powodów do uśmiechu niż jego widok, wiadomość czy rozmowa z nim. Mam świetnych przyjaciół, muzykę, którą kocham, rodzinę, którą wielbię i cholernie dużo nauki w nowej szkole Nie potrzebuję ciągłych myśli o jednym człowieku, który ma mnie w dupie. A skoro tak, to ja też będę go tam mieć. Nie potrzebuję tych wszystkich dziwnych emocji. I tak już opadają. Jestem silna. Nigdy z nikim nie byłam na poważnie i mimo wszystko było ze mną w porządku. Żyję.




the pretty reckless-zombie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz