czwartek, 31 maja 2012




I'm bored and out of touch, I want you too much.

jestem już wszystkim zmęczona, więc uciekam.

środa, 30 maja 2012

I'm a hopeless, thoughtless serial masochist

jak coś ma się zepsuć, to z efektami specjalnymi.
niech to dunder swisnie!

wtorek, 29 maja 2012

niech mnie ktoś przetransportuje do Lublina teraz, proszę. i da pieniądze, bo znowu nie mam. ewentualnie jeszcze trochę rozumu, chęci i czasu. będę wdzięczna.

poniedziałek, 28 maja 2012

nadal się jaram i jarać się będę.
nawet fizyczka lepiej mi wchodzi.







I am really not concerned with how this looks to you
I feel good about myself no matter what I do
fearless I have nothing left to hide
opening my arms, I close my eyes.

środa, 23 maja 2012



but if you feel like I feel
please let me know that it's real
you're just too good to be true
can't take my eyes off you

aktualnie 'Asia Mode' jest na najwyższych obrotach. więc albo coś się stanie, albo gtfo z mojej głowy.

niedziela, 20 maja 2012


dokładnie w takie dni jestem gdzieś bliżej nieba



sobota, 19 maja 2012

wczorajszy dzień mnie naladowal maksymalnie, co bardzo mi się przydaje obecnie i jeszcze długo będzie. co ja bym bez tych dwóch śmierdzieli zrobiła, to nie wiem. poza tym, świadomość tego, co będzie za tydzień wyklucza jakąkolwiek chandrę, którą pewne osoby chcą usilnie spowodować. nie ma tak dobrze! nie teraz.

nie, nie boję się

środa, 16 maja 2012

jakoś tak dzisiaj...nie tak.

poniedziałek, 14 maja 2012


faajny listopad był, no. bardzo fajny. tak mnie jakoś wzięło na wspomnienia.

niedziela, 13 maja 2012

jestem już taaaka zmęczona. polskim delikatnie mówiąc zwracam, a karty z chemii schowałam tak super, że nie mogę ich znaleźć.
chwila przerwy i z powrotem..

ALE to wszystko było warte niewyspania <3 nawet magicznym sposobem przeszedł mi kaszel, więc coś jest na rzeczy!

piątek, 11 maja 2012





czemu dzisiaj jest ciepło a jutro już nie będzie? to nie fair.


you’re no good for me
but baby I want you, I want you..

czwartek, 10 maja 2012




jak ja się stęskniłam za wakacjami! moimi jasnymi włosami, zmurzynionymi murzynami, za wstawaniem o dziwnych porach, robieniem sobie porannej kawy o 13 i tym poczuciem CUDOWNEJ wolności! jeszcze niewiele. przez ten czas muszę się spiąć, wiem. a wtedy zaczniemy z grubej rury<3

środa, 9 maja 2012




ejhibhujknylihlkm czy coś

obejrzałam wszystkie x-meno podobne filmy. i co teraz, i co teraz..

niedziela, 6 maja 2012


bummm. mózg rozjebany.

nie mam siły na nic. jedynie na Bon Joviego.

sobota, 5 maja 2012

czasami przychodzi do mnie dziwne uczucie. często ma odzwierciedlenie w snach, które napawają mnie lękiem, tym bardziej, że nie mogę się z nich wybudzić. tak jest i tym razem, tylko że teraz, mogę to konkretnie uzasadnić, a zazwyczaj to bierze się znikąd. i boję się tych snów, boję się dzisiaj zasnąć. bo chyba wolę sny pełne nonsensu i ludzi od których nie mogę oderwać myśli, od tych pełnych strachu i niepokoju.

jedna jedyna rzecz z tego wszystkiego była bardzo, bardzo pozytywna. i akurat w tym przypadku szkoda, że to tylko sen.

czwartek, 3 maja 2012






kocham takie dni, dziękuję mój murzynie najukochańszy<3 skop jutro im wszystkim tyłki tak ja ja dzisiaj Tobie!