I'm bored and out of touch, I want you too much.
czwartek, 31 maja 2012
środa, 30 maja 2012
wtorek, 29 maja 2012
poniedziałek, 28 maja 2012
środa, 23 maja 2012
sobota, 19 maja 2012
wczorajszy dzień mnie naladowal maksymalnie, co bardzo mi się przydaje obecnie i jeszcze długo będzie. co ja bym bez tych dwóch śmierdzieli zrobiła, to nie wiem. poza tym, świadomość tego, co będzie za tydzień wyklucza jakąkolwiek chandrę, którą pewne osoby chcą usilnie spowodować. nie ma tak dobrze! nie teraz.
nie, nie boję się
środa, 16 maja 2012
niedziela, 13 maja 2012
piątek, 11 maja 2012
czwartek, 10 maja 2012
sobota, 5 maja 2012
czasami przychodzi do mnie dziwne uczucie. często ma odzwierciedlenie w snach, które napawają mnie lękiem, tym bardziej, że nie mogę się z nich wybudzić. tak jest i tym razem, tylko że teraz, mogę to konkretnie uzasadnić, a zazwyczaj to bierze się znikąd. i boję się tych snów, boję się dzisiaj zasnąć. bo chyba wolę sny pełne nonsensu i ludzi od których nie mogę oderwać myśli, od tych pełnych strachu i niepokoju.
jedna jedyna rzecz z tego wszystkiego była bardzo, bardzo pozytywna. i akurat w tym przypadku szkoda, że to tylko sen.














