poniedziałek, 23 sierpnia 2010













Strasznie mi się podobały te dni. Szczególnie, jak oglądałyśmy The Last Song i wszystkie ryczałyśmy jak bobry..Dobrze mi było. I jest.





Nie na krześle, nie we śnie 
Nie w spokoju i nie w dzień 
Nie chcę łatwo, nie za sto lat 
Chciałbym umrzeć z miłości 

2 komentarze:

  1. o tak, ryk był najlepszy :D

    a ostatnie foto mogłaś sobie darować, no! fuuj.

    OdpowiedzUsuń
  2. great shots! you are so pretty! :)


    Jess from Taiwan.

    OdpowiedzUsuń