niedziela, 6 grudnia 2009

Mamy szafę! Może jeszcze nie jest w pełni skończona, ale JEST! Dzisiaj czeka mnie jeszcze mycie ścian. Tylko muszę trochę dojść do siebie, bo od rana kicham i smarkam. Uh, nie lubie tego.
Dostałam cudny prezent dzisiaj, jako że są mikołajki. Biografia Audrey Hepburn, wraz z filmem "Szarada" i biografię Marilyn.



Dostałam też bombonierkę, nussbeissera i marcepan. Idealne prezenty dla kogoś, kto się odchudza i próbuje nie jest słodyczy, od których jest uzależniona. Cóż..będę ćwiczyć silną wolę..
Taaak, wczoraj byłam pewna, że dostanę buty..a tu nic z tego. Nie dobrze. Nie mam w czym chodzić. Może znajdę jakąś kasę. (Ciekawe skąd. Obrabuję bank.)

Zapuszczam włosy, nie jem słodyczy i dbam o siebie bardziej niż zwykle.
Postanowienia przednoworoczne.




Christina Aguilera - Hello

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz