to życie jest dla mnie, czuję to całą sobą. i nie chce ani trochę stąd wyjeżdżać. kocham tych ludzi, to miejsce, tę energię, styl życia i możliwości. i kota, który śpi przy mnie i mruczy. mrrr.
poniedziałek, 20 sierpnia 2012
niedziela, 19 sierpnia 2012
piątek, 17 sierpnia 2012
miałam tu odpoczywać od codzienności, domu, szczecina i wszystkich spraw z nim związanych i szło mi idealnie. jestem jednak na tyle głupia żeby skorzystać z czegoś co daje mi tę codzienność jak na tacy i właśnie uderzyła mnie z siłą pędzącego pociągu. postaram się wrócić do tego blogostanu, jutro popatrzę sie na tyłek instruktora zumby i będzie dobrze. ale na razie pewnie będę mieć ciekawe sny, właśnie o tej rzeczywistości.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
