Gdzie się podziała moja wiara w siebie? Nie ta próżna, tylko ta związana z każdą czynnością wykonywaną na co dzień. Czasem na chwilę się pojawia, to prawda. Ale zaraz znika i wracają wszystkie słowa i sytuacje i znowu coraz bardziej wpędzam się w to, od czego chcę się uwolnić.
Potrzebuję zmiany.
Potrzebuję tej wiary, niech w końcu wróci.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz