niedziela, 24 marca 2013


see you brought out the best of me
a part of me I've never seen


czwartek, 21 marca 2013

Jak to jest, że kiedyś ma się wielkie oczekiwania wobec starszej wersji siebie, po czym gdy się staje tą wersją, wszystko wygląda zupełnie inaczej? Mam wrażenie, że zawiodłam tę małą, upartą dziewczynkę, która widziała siebie jako ambitną, zdecydowaną dorosłą, której wszystko się udaje. Jak na razie czuję, jakbym nie zrobiła nic a przecież cały czas coś mam na głowie. Zaczęłam czuć ogromną presję czasu i szczerze mówiąc zaczęłam się bać, że sobie nie poradzę.
Chciałabym się teraz udać do jedynego miejsca, w którym czuję się bezpiecznie, na chwilę przestać myśleć i odczuwać ten niepokój. Bardzo bym chciała.

czwartek, 14 marca 2013

Nie lubię tego, że zawsze, jak jestem szczęśliwa, musi pojawić jedna rzecz, która nie wychodzi i tyle niszczy. A ta sprawa jest naprawdę ważna, dla nas wszystkich.
Mimo tego, mając słońce nad głową i parę najcudowniejszych osób pod tym słońcem, jakoś to przetrzymam.
Pozatym jeszcze tylko dwa tygodnie i zapomnę o tym wszystkim.




niedziela, 3 marca 2013

"Jakże skwapliwie ludzie badają cudze życie - pisze święty Augustyn - a jak opieszale zabierają się do naprawiania swojego."

sobota, 2 marca 2013

Widzę, że bardzo ktoś próbuje zepsuć mi humor trzaskając bez przerwy drzwiami i usilnie milcząc, okazując mi swoją niechęć. Jak ja to kocham. Trochę mu się udało wyprowadzić mnie z równowagi, ale tylko na chwilę. Mam ważniejsze rzeczy na głowie, niż człowiek o zachowaniu rozpieszczonego dzieciaka.