garde à toi si tu t’aimes
poniedziałek, 17 grudnia 2012
Zawsze do mnie pretensje. Zawsze ja jestem wszystkiemu winna. Boże, żebym tylko nie stała się w przyszłości takim człowiekiem, jak on.
Dobrze, że sekundę przed tym widokiem, nacieszyłam się innym. Mniejszy szok.
+Zimno mi. Nie tylko z zewnątrz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz