Doskonałość tej piosenki niszczy wszystkie emocje, które dzisiaj się we mnie nagromadziły przez półtoragodzinną rozmowę z kimś, z kim nie da się rozmawiać. Mówienie do ściany przez tyle czasu jest wyczerpujące. Tym razem wiem, że ten kontakt jest zerwany na zawsze. Po takich słowach i takim jadzie sączonym bez przerwy, nie da się wrócić do czegoś, co było kiedyś. Ten ból, który we mnie siedzi nie zniknie szybko. A bólu jest od cholery. Muszę się trzymać, mimo tego, jak bardzo tak bliski mi kiedyś człowiek mnie skrzywdził.
Mam nadzieję, że nigdy nie będę taka jak on.
oh, ebebebee....
OdpowiedzUsuń