Cztery godziny w bibliotece, cztery godziny czytania Władców, cztery godziny...
Czasami aż mnie zaskakuję, że mogę być jeszcze głupsza niż kiedyś bywałam. Trudno. Jeśli te cztery godziny pomagają mi się zrelaksować po ostatnim stresie, to czemu nie skorzystać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz