czwartek, 28 czerwca 2012

to cudowne że czas tak szybko ucieka, bo od jutra przez całe dwa miesiące nie będę musiała wchodzić w znienawidzone mury psychiatryka nr 6. to takie cudowne. z drugiej strony będzie przerwa od widoku pewnej twarzy, o której w sumie bardzo lubię śnić. bardzo bardzo. trochę mnie przeraża częstotliwość tych snów, ale zaczęłam przywykać. i teraz odwyk, szkoda.

postanowienia są głupie, bo zazwyczaj się ich zupełnie nie trzyma. dlatego w następnym roku PRZYRZEKAM, że nie oleję szkoły. nigdy więcej takiego cholernego stresu.

PIĘĆ DNI<3


lonely
I need somebody to hold me

1 komentarz: