poniedziałek, 16 stycznia 2012

wspominałam już może, jak kocham ferie? stęskniłam się za moją najdroższą, ale już sobie poszła, więc poprawię sobie humor kolejnym maratonem whose line z litrem ukochanej herbaty i toną czekolady pod ręką. bo kto mi zabroni.


did somebody called for captain pork?

2 komentarze:

  1. jeszcze tylko dobra rada, po zjedzeniu tych ton czekolady nie narzekaj potem, ze jestes gruba jak prosiak bo nikt nie ma ochoty tego sluchac a robisz to na wlasnie zyczenie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki za tę zbawienną radę, chociaż nie zdarzyło mi się powiedzieć że jestem gruba jak prosiak;)

    OdpowiedzUsuń