wtorek, 19 października 2010

Poetic Tragedy

Chyba nie jesteś tego wart. Na pewno nie jesteś. Więc co się ze mną dzieje...?
Moją jedyną pociechą jest to, że będę miała moją Małą przy sobie i będę mogła jej na luzie truć dupę<3 Nie wyobrażasz sobie, jak się cieszę. I pamiętaj: "nie obawiaj się, ja tu jestem" <3



So he voyages in circles succeeds getting nowhere
and submits to the substance that first got him there, there, there, there

1 komentarz:

  1. ej, kocham cię nad życie, nie! jak to przeczytałam, to już wiem, że niezależnie od wszystkiego i wszystkich podjęłam właściwą decyzję.
    i będę cię trzymać za rękę i przejdziemy przez to razem!

    OdpowiedzUsuń