To był najlepszy Sylwester od wielu, wielu lat!
Zrobiłyśmy przez jedną noc tyle dziwnych rzeczy, że trudno policzyć. I pobiłyśmy rekord w upiciu się. Na szczęście szybko nam przeszło i później bawiłyśmy się bez"upojenia". Jednak można się bawić bez alkoholu. ;)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz