znowu zawiało mnie w najczarny las
Chcę już święta, śnieg i spokój.
wtorek, 18 listopada 2014
piątek, 7 listopada 2014
wtorek, 4 listopada 2014
niedziela, 21 września 2014
piątek, 25 lipca 2014
Zawsze ufałam intuicji, ale w ostatnim czasie zaczynam w nią wątpić. Za dużo chciałaby mi zabronić i zaczynam podejrzewać, że podszył się pod nią mój strach, który najchętniej kazałby mi pozostać w mojej strefie komfortu (jako takiego) i wiecznego lenistwa.
Może i nie wiem, czy dobrze robię, ale jak to mi ktoś ważny w moim życiu uświadomił... raz się żyje.
A ja dopowiem: żyje się dla siebie.
Więc wychodzę ze strefy komfortu i wydaje mi się, że raz na zawsze.
Może i nie wiem, czy dobrze robię, ale jak to mi ktoś ważny w moim życiu uświadomił... raz się żyje.
A ja dopowiem: żyje się dla siebie.
Więc wychodzę ze strefy komfortu i wydaje mi się, że raz na zawsze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


