środa, 3 sierpnia 2011

chciałbym się jeszcze powłóczyć z Tobą, póki żyjemy i mam Cię obok.
złączyć się jednym przyjemnym deszczem, pochodzić razem nocą po mieście.
zimnym zachłysnąć się majem, siedzieć i patrzeć na nasze tramwaje.
wypić z worka oranżadę i wyprowadzić się na stałe.

siedzę na ławce patrzę na słońce,
chyba już dzisiaj nigdzie nie zdążę.
chyba już nigdy nie będzie lepiej,
nie będzie dobrze wiec się nie spieszę.



poniedziałek, 1 sierpnia 2011











jak bardzo trzeba być pierdolniętym, żeby tak się zadręczać? potrzebuję kogoś kto by mi wybił z głowy to wszystko...
za to już wiem, co kiedyś ze sobą zrobię. jakiś plan na przyszłość zawsze daje pocieszenie.

wtorek, 26 lipca 2011









udało się, karta zadziałała i udało mi się przegrać zdjęcia z wesela, które będę jeszcze przeżywać przez następny tydzień, a co! na zdjęciach zawarte są najważniejsze elementy: Ewcia, ja, fotograf i HOT. żałuję że nie zrobiłam więcej zdjęć, ale nie miałam kiedy, bo głównie tańczyłam i nie widziałam na oczy z powodów oczywistych. było nieziemsko, z Ewcią było nieziemsko, ze wszystkimi było mega a ja w końcu poczułam że żyje.
jutro poczuję że żyję u Dor.
wszystko!

<3

niedziela, 17 lipca 2011