wtorek, 31 marca 2015

Coś we mnie pękło i pęka coraz bardziej. Chciałabym żyć spokojnie i już byłam na dobrej drodze, ale na razie z niej zboczyłam i mam nadzieję, że długo tą niebezpieczną ścieżką nie będę podążać. Nie wrócę teraz przecież do tamtego stanu. Nie lubię mieć podpuchniętych oczu, nie lubię mieć ciągle pustego wzroku i ledwo widocznego uśmiechu. Chociaż bardzo się staram żyć normalnie.
Jeszcze tylko 3 dni.

sobota, 28 marca 2015

Mam nadzieję, że masz teraz do wyboru najpiękniejsze kapelusze we wszechświecie. I piękne ubrania, ubrania są ważne. Zaprowadź Tam porządek.
Kocham Cię.

poniedziałek, 9 marca 2015

Uwielbiam moment, w którym zaczyna się czuć wiosnę. To niesamowite, jak bardzo kilka promieni słońca potrafi pobudzić do życia.