piątek, 4 września 2015

There comes a time when you have to stop crossing oceans for people who wouldn’t even jump puddles for you.

Yep.

wtorek, 1 września 2015

Ten miesiac byl cudowny.


Szkoda, ze teraz wszystko poszlo w pizdu. W takie dni jak te, nienawidze siebie i nienawidze tego, ze ludzie w najgorszych dla mnie momentach dokladaja mi jeszcze bardziej. A ja potrzebuje ludzi, przynajmniej tych najwazniejszych...
Zle mi, niestety. Bardzo. 

poniedziałek, 1 czerwca 2015

I nagle przyszedł czerwiec, zamieszał w moim sercu....

nie wiem czy zdam, boję się tego wszystkiego, przed chwilą był luty a nagle zaraz sesja JAK TO?

wtorek, 31 marca 2015

Coś we mnie pękło i pęka coraz bardziej. Chciałabym żyć spokojnie i już byłam na dobrej drodze, ale na razie z niej zboczyłam i mam nadzieję, że długo tą niebezpieczną ścieżką nie będę podążać. Nie wrócę teraz przecież do tamtego stanu. Nie lubię mieć podpuchniętych oczu, nie lubię mieć ciągle pustego wzroku i ledwo widocznego uśmiechu. Chociaż bardzo się staram żyć normalnie.
Jeszcze tylko 3 dni.

sobota, 28 marca 2015

Mam nadzieję, że masz teraz do wyboru najpiękniejsze kapelusze we wszechświecie. I piękne ubrania, ubrania są ważne. Zaprowadź Tam porządek.
Kocham Cię.

poniedziałek, 9 marca 2015

Uwielbiam moment, w którym zaczyna się czuć wiosnę. To niesamowite, jak bardzo kilka promieni słońca potrafi pobudzić do życia.

niedziela, 22 lutego 2015

Tak bardzo chciałabym w sobie zmienić dwie rzeczy. W sumie to trzy. W charakterze już wiele nie chcę zmieniać, może tylko zwalczyć lenistwo.
Zmiany, których potrzebuję takimi z kategorii powierzchownych, niestety. 
Męczy mnie to.

piątek, 6 lutego 2015

Dzisiaj czuję się tak, jakbym była wielką porażką. Czuję się przegrana,  bo mimo nauki, mimo przygotowań,  nie udało mi się zrobić czegoś porządnie albo chociaż w zadowalającym poziomie - takim który pozwoliłby mi na chociaż minimalne zadowolenie z siebie. Jestem wściekła, bo wiem, że potrafię lepiej a już na pewno lepiej niz pewne zielonowlose potwory i wkurza mnie,  że ciągle pod tymi względami mi się nic nie udaje a takim życiowym leserom udaje się wszystko.
Zły dzień, bardzo.