The way I see it, every life is a pile of good things and bad things. The good things don't always soften the bad things, but vice-versa, the bad things don't necessarily spoil the good things and make them unimportant.
Wakacje!
wtorek, 14 maja 2013
Czuję się, jakbym była lżejsza jakieś 50 kilo, to takie cudowne uczucie! Jeszcze tylko jedna jedyna rzecz i... zaczynam odliczanie!
Zrobię dzisiaj tripletsy, tak w nagrodę.
poniedziałek, 13 maja 2013
Tak poza tym, to jeszcze nie ma 12 a ja już ogarnęłam pojęcia i podzieliłam sobie prezentację, żeby mi było łatwiej. Nie wiem, czy coś mi to da, ale będę na to liczyć.
A potem to już będę tylko liczyć dni.
sobota, 11 maja 2013
Moja głowa chyba nie może znieść wałkowania tego samego więc się wyłączyła na przyjmowanie informacji i kojarzenie faktów z prezentacji. Wyłączanie się na chwilę nie jest zbyt dobre, bo potem mam tylko wyrzuty sumienia ale z drugiej strony ile można, bez żadnego efektu?
Jestem już strasznie zmęczona, niech czas biegnie szybciej, błagam.
piątek, 10 maja 2013
Już cztery za mną. Wczoraj już czułam się cholernie zmęczona tym wszystkim ale dzisiaj odzyskałam trochę energii. Przede mną jeszcze dzisiejszy angielski i dwie masakry.
Jeszcze trochę się boję, ale jak pomyślę ile osób o mnie pamięta i we mnie wierzy, to mi o wiele lżej.
Już niedługo koniec i będę tam, gdzie mi najlepiej.